Piramidy finansowe w polskim Internecie

Od przeszło kilku lat przeglądając polski Internet, możemy natrafić na informacje rozpowszechniane za pomocą różnorakich for, stron www, e-maili i innych, jakby mamy możliwość zarobienia nawet 15000 złotych miesięcznie, przy wkładzie początkowym 5 zł (słownie: pięć polskich złotych). A jak jest naprawdę? Fic na wodę fotomontaż, czyli kolejna piramida finansowa.

Zacytuję krótko Wikipedię:

Piramida finansowa lub Schemat Ponziego (nazwana tak od Charlesa Ponziego); określana także jako sprzedaż lawinowa. Struktura finansowa, wzorowana na marketingu wielopoziomowym i często z nim mylona.

Wracając do sedna sprawy – od pewnego czasu bardzo łatwo natknąć się na rzekome oferty zarobienia 15000 polskich złotych miesięcznie, nierzadko zamieszczane są także oferty osób, które poszukują “pracownika do obsługi e-mail”. Wszystko to opiera się opiera się na wysyłaniu spamu i zarabiania pieniędzy na czyjejś niewiedzy. Rozsyłamy do znajomych, nieznajomych, po prostu do kogo popadnie świetną ofertę zarobienia grubych pieniędzy w krótkim czasie. W obszernej treści wiadomości zamieszczone są m.in. numery pięciu różnych kont bankowych i zadaniem adresata takowej wiadomości, jest wysłanie 5PLN na numer pierwszego konta z listy. Wtedy wstawiamy do tego spisu swój numer konta. Następnie trzeba rozsyłać te “oferty” dalej, aż znajdziemy kolejnych jeleni, którzy wpłacą 5PLN, oczywiście do naszej skarbonki. Dla ostrzeżenia, w tym tym wpisie zamieściłem przykład takiej fałszywej wiadomości.
Szczerze mówiąc, ten oszukańczy sposób kilka lat temu naprawdę działał. Ale na szczęście niezbyt długo, w chwili obecnej nie mamy co liczyć nawet na 5 złotych, próbując zarobić w ten sposób. Niestety, takie typy piramid finansowych pewnie nigdy nie upadną i nadal tysiące ludzi będzie bezkarnie oszukiwanych. Cóż zaradzić, mam nadzieję, że ten artykuł pomoże Wam w wystrzeganiu się takich oszustów.

4 myśli na temat “Piramidy finansowe w polskim Internecie

  • 17 września 2010 o 17:39
    Permalink

    Cała ta piramida i zysk na niej byłyby bardzo prawdopodobne gdyby nie jeden szkopuł – nie ma pewności co uczciwości osób pod Tobą – mogą puszczać piramidę dalej nie wpłacając, mogą zmienić wszystkie numery konta na swoje i generalnie na różne sposoby psuć całą strukturę. Jak rozumiem, to masz na myśli pisząc o “oszukiwaniu”? Bo przecież gdyby mieć do dyspozycji system, w którym nie da się oszukiwać, w którym wszystkie te wady są wyeliminowane, to byłaby to uczciwa zabawa (wiążąca się z minimalnym ryzykiem – ale świadomym, a skoro pozwalamy na lotka…). Trafiłem na coś takiego i zdecydowałem się wziąć w tym udział – mam wgląd do całej mojej struktury i widzę jak się rozwija – to naprawdę działa, a regulamin (do przeczytania przy rejestracji) i zasada działania piramidy całkowicie eliminują nieuczciwe osoby. Gdyby ktoś też chciał spróbować – wstawiam linka.

    [wymoderowano]

    Oczywiście jeśli ktoś z Was się zdecyduje, to proszę – nie bądź świnia, zarejestruj się mojego refa.

    Pozdro

    P.S. I proszę mi nie zarzucać spamu – wyrażam swoje zdanie, biorę udział w dyskusji, przedstawiam system eliminujący oszustwo. A jeśli kogoś zachęcę, to chcę, żeby był w mojej strukturze – normalne :)

  • 27 września 2010 o 23:25
    Permalink

    Piramida to oszustwo, tak stanowi polskie prawo i póki co nikt tego nie zmieni. Poza tym nie da się jej tworzyć nieskończenie, więc zawsze sporo osób straci.

  • 14 października 2010 o 5:37
    Permalink

    Oj tam, na lotku też większość traci, to żaden argument. Na ubezpieczeniach też. A na systemie emerytalnym wszyscy. Zabawa polega na tym, że każdy może być na końcu piramidy, która już urosnąć nie może, ale zakłada, że nie jest. A piramida pada tam, gdzie jest najmniejszy zapał :)

    polskie prawo… ech… jak rozumiem Ty prędkości nie przekraczasz na drogach?

  • 15 października 2010 o 0:52
    Permalink

    No cóż, nie zdarza mi się to zbyt często :)

    Generalnie istnieje sporo ciekawszych i bardziej twórczych sposobów na zarobek w Internecie, także nie sądzę by warto było brać się za piramidy. Kiedyś próbowałem, trochę zarobiłem i na tym się skończyło. W zdecydowanej większości opiera się to na wciskaniu ludziom kitu na różne sposoby, ja podziękowałem i nie polecam. Ot, moja opinia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *