0

CentrumReklamy.com w nowym wydaniu

CentrumReklamy.com to najstarszy polski program GPTR. Serwis powstał w styczniu 2004 roku, więc już ponad 10 lat temu i od tego czasu wypłacił swoim użytkownikom ponad 300 tysięcy złotych. Teraz powraca w nowej odsłonie graficznej, nadal pod skrzydłami firmy Adnox, znanej z wypłacalności na przestrzeni ostatnich lat.

CentrumReklamy.com

W Centrum Reklamy można zarabiać klikając w e-maile (1gr-5gr każdy), klikając w linki na stronie (1gr-3gr), a także korzystając z ofert refundowanych i płatnych zadań (1-10zł).

Na stronie można również zakupić konto VIP, które pozwala na wyższe zarobki, różne bonusy (darmowi poleceni, brak minimum do wypłaty itp.), a także reklamy do wykorzystania w serwisie. Minimum do wypłaty w programie dla zwykłego użytkownika wynosi 30 złotych.

Ponadto 8 lipca 2014 roku rozpoczęty został konkurs na najlepszego polecającego, w którym pula nagród wynosi 1345 złotych, w tym 500zł za pierwsze miejsce.

Niżej wiadomość od administratora programu:

Witajcie drodzy Użytkownicy.

Zapraszam Was serdecznie do nowej odsłony CentrumReklamy.com. To chyba najdłużej powstający projekt w moim życiu, zajął mi ponad 2 lata ;) Przez ten czas wygląd roboczej wersji zmieniał się czterokrotnie aż w końcu zdecydowałem się wdrożyć ten, który macie przed sobą.

Zmiany w serwisie są głównie kosmetyczne i mają na celu odświeżenie serwisu. Jednak nie obyło
się bez kilku zmian, np. wprowadziłem członkostwo VIP w serwisie, które daje niespotykane
do dzisiaj w innych polskich serwisach możliwości np. podwojenie stawek za reklamy dla VIPów.

Zapraszam też do udziału w konkursie na najlepszego polecającego z pulą nagród o wysokości 1345 zł.

To, jak serwis będzie ewoluował dalej zależy tylko od Was. Zapraszam do zgłaszania swoich uwag,
spostrzeżeń oraz raportowanie błędów poprzez dział kontakt.

Serwis CentrumReklamy.com wypłacił już ponad 306 tys zł i nie zwalnia tempa!

Zapraszam do aktywnego uczestnictwa w serwisie.

Pozdrawiam

Wiktor ‚Pampers’ Głowacki

Oceń ten artykuł

Dodaj opinię